Przejdź do głównej zawartości

PODRÓŻE



 RPA
pozostały mieszane odczucia, co do ludzi tam żyjących. Kraj sam w sobie piękny

Kolumbia
zawsze szanowne wysokie miejsce w rankingach niebezpiecznych krajów. Ja się tam miałam świetnie, widocznie złego licho nie bierze!

Kostaryka
kocham za przyrodę

Mongolia
tego się nie da opisać. Ten kraj to sielankowa bajka.

Edynburg
zakochałam się w tym mieście mieszkając tam 3 miesiące, mimo zimnych wiatrów

Jezioro Bajkał
najczystsze miejsce Rosji

Moskwa
ogromna, niebezpieczna, zaskakująca, piękna

Porto
sentymentalnie

Teneryfa
baaardzo semtymantalnie, o zachodzie powala

Paryż...
...miasto nazywane przereklamowanym - dla mnie nadal wyjątkowe



Komentarze

Popularne posty z tego bloga

Dorsz pieczony w masełku czosnkowym

Składniki:
4 dorsze (tusze)100 g masła6 ząbków czosnku1 duża cebula1 średni pomidorSok z cytrynySezam do posypkiSólPieprzNaturalna przyprawa do rybRozmaryn+ folia aluminiowa
Przygotowanie:
Ryby płuczemy pod strumieniem zimnej wody. Tusze oprószamy dokładnie przyprawami, solą, pieprzem. Ryby układamy na dość dużym kawałkach folii, tak, aby na końcu szczelnie zawinąć zawartość. Skrapiamy lekko cytrynką i pozostawiamy je tak na 30 minut, by się zamarynowały. 
Połowę porcji masła rozpuszczamy na patelni na małym ogniu i podsmażamy sprasowany czosnek. Środek tusz polewamy rozpuszczonym masłem z czosnkiem, dodajemy 2-3 plasterki cebulki i 2 plastry pomidora. Na wierzchu każdej ryby kładziemy kawałek masła, które podczas pieczenia nada maślany smak całej rybie. Na koniec całość możemy lekko posypać sezamem. Tak przygotowane ryby, szczelnie zawijamy w folię.
Ryby pieczemy ok. 30 minut w temperaturze 180  stopni. Dzięki masełku ryba nie jest sucha, a aromat iście zachęcający - pod warunkie…

Tarta cytrynowa z serkiem mascarpone

Długo nic się nie ukazywało, ale miejmy nadzieję, że z powodzeniem wróciłam :)

Ostatnio smak mi się zmienił na bardziej kwaskowaty - może to za sprawą mojej mamy, która nałogowo wciąga kwaśne żelki :)

Oto nowy mój przysmak - tarta cytrynowa - kwaskowata, na pysznym kruchym spodzie.


Składniki:

Spód:
220 g mąki
1/3 szklanki cukru pudru
mała szczypta soli
125 g masła, zimnego
1 żółtko
3 łyżki zimnej wody

Masa:
120 g cukru
200 ml śmietany kremówki 30%
5 jajek
3  łyżeczki mąki ziemniaczanej
200 ml świeżo wyciśniętego soku z cytryny
starta skórka z 1 cytryny

Dodatki: cząstki migdałów, cukier puder, bita śmietana, serek mascarpone (słodki)

Przygotowanie:

Formę do tarty o średnicy 26 cm wysmarować masłem i odstawić.

Do miski wsypać mąkę, cukier i sól - wymieszać. Dodać masło pokrojone wcześniej w kostkę i zagnieść. Dodać żółtko i wodę i zagniatać dalej. Ciasto od razu można wyłożyć na formę ugniatając palcami równomiernie. Na czas rozgrzania piekarnika do 190 stopni, formę z ciastem włożyć do lodówk…

Jak smakuje mięso renifera?

"Jak mogłaś zjeść cudownego czerwononosego Rudolfa ?!"

"Już nigdy nie dostaniesz prezentu pod choinkę!"
.. i wiele wiele innych usłyszałam po poinformowaniu znajomych o tym strasznym wydarzeniu: zjadłam mięso renifera na obiad! Co gorsza - odważyłam się sama je przygotować - ale obiecuję nie polować na nie, chyba, że z aparatem.
W Polsce wszyscy mówili mi: nie jedz renifera, to mięso jest ohydne, fe, niedobre, twarde. A w Finlandii? "Poronlihan paras" - mięso z renifera jest najlepsze. Tutaj wszyscy się nim zachwycają. Oczywiście jest też niesamowicie drogie, tak jak wszystko w Finlandii. Dlatego wybraliśmy tańszą wersję - przygotować je samemu.

No i jak smakuje mięso renifera?

PYSZNIE!
W skrócie: słonawo-kwaskowaty - OK OK - wiem, to nie brzmi zachęcająco, aaaallleee naprawdę renifer jest przesmaczny.  Ciemne jak wołowina, w smaku przypomina trochę jagnięcinę + ma ten specyficzny posmak baraniny. Ale mimo, że baraninie mówię nie - w tym przypadku posmak…